Czym jest SII?

Jump to content
Forum inwestorów indywidualnych - SII

Recommended Posts

Mam rachunek w BOS od 2009 roku. NOL działa nieźle, zwłaszcza po zmianie systemu transakcyjnego:). Dużo opcji do wyboru do rachunku - możliwość notować od Statici, apka na iphone, Amibroker free, forex...  Do call center nie dzwonie, ale sprawy na email załatwiają błyskawicznie. 

Link to post
Share on other sites

Jeżeli otwierasz rachunek z podstawową opcją - tzw. "żółty" nie ma opłat. Al to tylko rachunek, notowania w NOL z jedną linią.

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...
  • 1 month later...
  • 4 weeks later...

Jestem klientem od kilku/kilkunastu lat. W porównaniu z rachunkiem w mbanku lub ING (mam obecnie trzy rachunki maklerskie) ten bije konkurencje na głowę. Posiadam pakiet zielony. Dużym minusem jest brak aplikacji do notowań mobilnych na androida(przynajmniej w tym pakiecie) ale do mobilnych nikt chyba nie udostępnia za "darmo". Darmo piszę w cudzysłowiu, gdyż jeśli nie robię obrotów płacę za pakiet 19zł/m-c.

Jest też dobra informacja. W lipcu otrzymałem informacje, iż w bossa.pl pracują nad aplikacją mobilną więc może w niedalekiej przyszłości coś się zmieni.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Właśnie od wczoraj piszę recenzję na moim blogu. Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Super przemyślany interfejs , darmowa nawet dla pakietu żółtego, bardzo prosty dostęp do prawie wszystkich rachunków w bossie. Późnym wieczorem napiszę coś więcej :) ale już teraz mogę powiedzieć, że produkt wart polecenia.

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Witam wszystkich użytkowników forum i członków Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych!

 

 

Na początek ten żółty pakiet wystarczy? (http://bossa.pl/oferta/gielda/pakiety/) Szkoda, że nie ma w ogóle aplikacji mobilnych

 

Pakiet żółty zdecydowanie wystarczy jeśli planuje Pan składać zlecenia na GPW. Natomiast platformy umożliwiające analizy dają kolejne wyższe pakiety. Pod linkiem, który Pan podał znajduje się tabela z pakietami:http://bossa.pl/oferta/gielda/pakiety/

  • Upvote 1
  • Downvote 1
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Nie polecam bosia. Z wad wymienię:

  1. dziwacznie porozdzielane rachunki - osobny na akcje, osobny na derywaty (pochodne), na fundusze, na zagranicę i jeszcze osobny na forex - w sumie mam pięć subkont pomiędzy któymi muszę w zależności od potrzeb przelewać gotówkę. A jak się postarasz, to możesz mieć osobny na forexie na "zwykłe konto" i na mini loty między którymi też musisz sam przelewać środki
  2. jedyny dm, który nie dzwoni ani nawet nie wyśle maila, że na rachunku na pochodne jest za mało pieniędzy wymuszając w ten sposób zamknięcie pozycji (pomimo, że na pozostałych subkontach jest masa środków do dyspozycji)
  3. uboga funkcjonalność systemu (chociażby pod względem informacji typu zysk/strata itp.)
  4. miesiącami nie są w stanie dodać ceny zakupu papierów (np. do dzisiaj mam na koncie wse1016, którego cena zakupu jest... "nieznzna")
  5. nie złożysz reklamacji na infolinii bo nie i tyle w temacie - musisz skłądać poprzez system transakcyjny ale...
  6. przez system nie dołączysz zrzutów ekranu bo się nie da
  7. zresztą składanie reklamacji w bosiu mija się z celem, bo i tak rozpatrzą ją negatywnie (niezależnie od tego, czy system działa popawnie, czy nie - to jest twój problem)
  8. a system nie działa poprawnie - dla przykładu na subkoncie z instrumentami pochodnymi wymagany depozyt liczą dwoma metodami ale system prezentuje wymaganą kwotę depozytu zawsze tylko od jednej i tej samej metody - zatem może się zdarzyć, że system wykazuje nadwyżkę depozytu podczas, gdy dm zamyka ci pozycje bo masz margin calla
  9. kiepsko działający system transakcji na giełdach zagranicznych:
  10. od spółek notowanych na nyse w bosiu zapłacimy 30% podatku od dywidend, podczas gdy umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania przewiduje, że Polacy powinni płacić 15% (wszystko dlatego, że Boś nie jest w stanie zmienić konta Omnibus na normalne - City Handlowy potrafi, Saxo daje radę, DB również - tylko nie Boś)
  11. jeżeli dana spółka jest notowana na kilku rynkach, to boś obsługuje ją tylko na tym, który jako pierwszy został wybrany
  12. zlecenie na opcje może być ważne maksymalnie jedną sesję
  13. bardzo drogi jeżeli idzie o prowizje na rynki zagraniczne (nie ma porównania do DeGiro, ale nawet Handlowy i Saxo są tańsze)
  14. oferta na rynki zagraniczne też skromniutka (w ogóle nie umywa się do DMów wspomnianych punkt wyżej)
  15. dość drogi - z wymienionych tutaj alior jest tańszy
  16. zdarzają się nagminne opóźnienia w księgowaniu środków z obligacji i dywidend

Uff to tyle co pamiętam. Generalnie odradzałbym - są tańsze dm (DB np.) i takie, które oferują dużo lepszą funkcjonalność (CDM PKO). Boś niestety się nie rozwija - był jednym z lepszych dmów parę lat temu, niestety pozostałe poszły z duchem czasu a Boś został tam, gdzie był (a moim zdanie w jakości obsługi wręcz się cofnął). Zresztą to chyba klątwa spółki matki - porównaj sobie kursy Banku Ochrony Środowiska i WIG_Banki, a zobaczysz, że coś jest na rzeczy.

Link to post
Share on other sites

Panie Bartoszu, rozumiem że jest Pan wymagającym klientem i doceniam wszystkie Pana uwagi dotyczące naszych usług. Do wielu punktów trudno mi się bezpośrednio odnosić, bo dotyczą indywidualnych preferencji i mogę tyko powiedzieć że bierzemy to pod uwagę planując zmiany w naszych systemach czy ogólnie w ofercie.

Chciałbym jednak odnieść się to kilku zarzutów, które z nie są moim zdaniem do końca uzasadnione.

 

Ad. 2 i 8 Zawsze informujemy naszych klientów o potrzebie reakcji z ich strony w sytuacji braku wystarczającego pokrycia dla pozycji na instrumentach pochodnych. Robimy to wysyłając komunikat na platformie transakcyjnej a akcję (redukcja pozycji, dopłata depozytu) klient może i powinien podjąć w ciągu następnego dnia sesyjnego. Komunikat ten zawiera informację o wymaganym depozycie zabezpieczającym także dla metody SPAN. Nie jest zatem prawdą że zamykamy pozycje klientowskie automatycznie i bez żadnej informacji z naszej strony.

 

Ad. 4 Ceny zakupu nie są wyświetlane tylko w sytuacji papierów transferowanych do naszego biura z zewnątrz.

 

Ad. 5-7 Co do reklamacji to należy rozróżnić tu kilka sytuacji. Najczęściej nasi pracownicy przyjmują telefoniczne zgłoszenia o tym że występują jakieś nieprawidłowości na rachunku i staramy się na bieżąco takie sprawy naprawiać, jeśli rzeczywiście wystąpiły błędy. Może się także czasem zdarzyć sytuacja że prosimy o przesłanie zgłoszenia pisemnego, aby nie było żadnych wątpliwości co do tego na czym polega problem i jakie są oczekiwania klienta zgłaszającego reklamację. Chcemy w ten sposób przede wszystkim uniknąć nieporozumień. Takie zgłoszenia rozpatrujemy max. w ciągu kilku dni. I istnieją wreszcie formalne skargi, które przyjmujemy zgodnie z regulaminem pisemnie i rozpatrujemy w regulaminowym terminie 2 tygodni. Te ostatnie jednak należą do rzadkości i większość spraw załatwiamy dużo szybciej w trybie opisanym wcześniej.

Nie jest też prawdą że składanie reklamacji nie ma sensu.

 

Ad. 13 Odnośnie porównania kosztów to mam świadomość że ostateczny wynik takiego porównania zależy od stylu handlu, wielkości transakcji, korzystania z różnych funkcjonalności rachunków i operacji itd. Jednak porównując podstawowe prowizje od zleceń nie jest prawdą jakoby nasza oferta zagranicy była droższa niż wspomniana oferta DMBH (tu jest wręcz przeciwnie zarówno jeśli chodzi o stawkę minimalną jak i procentową), czy też jednoznacznie droższa niż Saxo (gdzie stawki minimalne są wyższe). Porównanie z DeGiro pominę ze względu na inny niż typowy model działania tego brokera i kilka niejasności które na razie się z nim wiążą (przede wszystkim pożyczki papierów klientowskich oraz przetrzymywanie gotówki w funduszach inwestycyjnych, czyli kwestia bezpieczeństwa środków która się z tym wszystkim wiąże).

 

Ad. 16 Wszystkie dywidendy są wypłacane (w sensie postawienia środków do dyspozycji klienta na rachunek) terminowo, tj. niezwłocznie po otrzymaniu przez biuro.

 

Podsumowując, jak najbardziej rozumiem że niektóre rozwiązania w naszym biurze nie spełniają Pana oczekiwań w 100% i jak napisałem na wstępie bierzemy to jak najbardziej pod uwagę planując rozwój oferty. Myślę też że kurs BOŚ Banku na giełdzie nie jest najlepszym wskaźnikiem jakości obsługi klientów w DM BOŚ – z kilku powodów, z których Pan sam na pewno zdaje sobie sprawę. Moim zdaniem dużo bardziej wiarygodne są opinie klientów, choćby wyrażane w rankingu przygotowywanym przez SII, jako największym tego typu badaniu ankietowym.

 

Pozdrawiam,
Sebastian Zadora

DM BOŚ

Link to post
Share on other sites

Panie Sebastianie,

 

jeżeli odnosi się Pan do wylistowanych przeze mnie wad państwa systemu/domu maklerskiego, to prosiłbym odnieść się do nich merytorycznie a nie wybiórczo i erystycznie. A propo Pańskiej odpowiedzi:

 

Ad2/8 Proszę odnosić się do postawionych zarzutów a nie sugerować rzeczy, któych nie napisałem. A więc - napisałem, że jesteście jedynym DM (a przynajmniej jedynym, jaki znam), który nie raczy zadzwonić do klienta ani nawet wysłać maila w sytuacji kiedy na jednym z subkont powstaje deficyt - niezależnie od stanu środków na pozostałych subkontach. Owszem informujecie poprzez wizjer tyle, że ze względu na wady państwa systemu transakcyjnego informacje w wizjerze nie pokrywają się z informacjami wyświetlanymi w polu "konto zwykłe". Przy okazji - wizjer nie zawsze "wyskakuje" po logowaniu na rachunek. Poza tym wysyłanie poprzez wizjer informacji o braku środków na koncie o godzinie 2:16 w nocy jest absurdem i pomyłką. Tak jak pomyłką jest podawanie dwóch różnych informacji dotyczących depozytu w dwóch różnych miejscach w systemie. Już nie wspominając o tym, że każdy inny DM w takiej sytuacji podejmuje kontakt telefoniczny.

 

Ad4. Nie wiem, jak mam do tego podejść. Tzn., że nie podajecie ceny zakupu bo...? I gdzie leży problem, żeby taką cenę jednak uzupełnić? Zresztą, jak sam Pan przyznaje, po prostu nie zawsze podawane są ceny po jakich kupiliśmy akcje i obligacje.

 

Ad5-7. Nie usuwacie problemów na bieżąco. Dla przykłądu do dzisiaj (bodajże już od roku) nie usunęłiście problemu dotyczącego dywidend od spółek zagranicznych. Nie usunęliście również problemu wyświetlania nieprawidłowych informacji o stanie gotówki na koncie.

Proszę mi wyjaśnić czym różni się wyjaśnienie złożone przez klienta w trakcie rejestrowanej rozmowy telefonicznej od wyjaśnienia wysłanego drogą pisemną. I dlaczego przez cały czas nie da się dołączyć zrzutów ekranu ilustrujących nieprawidłowe działanie systemu?

 

Ad13. Prosze wybaczyć ale to stwierdzenie jest po prostu kuriozalne. Jeżeli za zlecenie kupna/sprzedaży opcji płacę 9.90 w BOSiu i 9.00 w Aliorze, to w żaden sposób i w żadnym przypadku w BOSiu nie będę miał taniej. To samo tyczy się prowizji od transakcji na giełdach zagranicznych, która jest u was koszmarnie wysoka. Dla porównania wasza minimalna prowizja jest 18 (osiemnaście) razy wyższa niż oferowana przez wspomniane DeGiro! Bardzo chętnie posłucham w jaki sposób w BOSiu mogę zapłacić taniej niż w DeGiro.

 

Ad16. Panie Sebastianie obawiam się, że wprowadza Pan forumowiczów w błąd. Dla przykładu - akcje Gazpromu - dywidendę w Bosiu otrzymałem 21 sierpnia b.r. natomiast od tych samych akcji w KBC dywidendę otrzymałem 19 sierpnia. To są dwa dni różnicy!

 

Na sam koniec dodam, że na negatywną i uzasadnioną merytorycznie opinię pod państwa adresem odpisał Pan w mniej więcej 15 godzin. Proszę się skonsultować z kolegami z działu obsługi klienta i dowiedzieć jak długo obecnie czekam na potwierdzenie transferu aktywów do innego domu maklerskiego.

Link to post
Share on other sites

Panie Bartoszu,

Ja od razu na wstępie napisałem, że nie jest tu moim celem dyskutowanie o tym czy pewne rozwiązania w naszym biurze są z Pana punktu widzenia niedogodnością, wadą czy błędem. Różni inwestorzy różnie ocenią tą samą funkcjonalność i dlatego nie odniosłem się do wszystkich punktów. Odniosłem się tylko do kwestii obiektywnych i to samo zrobię w stosunku do kolejnych zarzutów.

 

Obiektywnie zgadzam się z Panem że prawdą jest, że nie dzwonimy ani nie wysyłamy maili przy niedoborach depozytu, natomiast prawdą jest też, że informujemy o tym wiadomością na rachunku. Wiadomość ta zawiera wiążące i prawidłowe poziomy depozytów liczone metodą SPAN. Obiektywnie patrząc zatem to Pan w tym punkcie troszkę wprowadzał w błąd sugerując że może dojść do nieoczekiwanego i niekontrolowanego w żaden sposób margin call. Jeśli woli Pan otrzymywać telefony z informacjami o kwotach dopłaty do depozytu, to szczerze oświadczam, że nie jesteśmy w tym momencie tego Panu w stanie zapewnić. Ale nie jest prawdą, że nie dajemy poprawnej informacji, która ogromną część naszych klientów satysfakcjonuje.

 

Podobnie ceny zakupu papierów - sugerował Pan że dotyczy to sytuacji ogólnej. Doprecyzowałem że nie jest to prawdą, problem dotyczy papierów transferowanych do nas z innych biur. Dodam że ceny nie są prezentowane w systemie, natomiast jak najbardziej są uwzględniane dla potrzeb rozliczeń podatkowych.

 

Co do reklamacji, to proszę mi wierzyć że różnie wyglądają dyskusje z klientami, co widać nawet w tej naszej korespondencji. Czasem w dyskusji pojawiają się pewne niedopowiedzenia - nie twierdzę że zawsze świadomie, czasem skróty myślowe, czasem wątków jest bardzo dużo. Dlatego właśnie, reklamacje do których podchodzimy ze szczególną uwagą, w niektórych przypadkach chcemy otrzymać na piśmie, aby każdy z pracowników zajmujących się jej rozpatrzeniem miał taki sam wgląd w "źródłowe" słowa klienta i mógł się szczegółowo do nich odnieść. Zresztą sam Pan napisał że istnieje czasem potrzeba przesłania załączników - telefonicznie nie jest to możliwe ale można je przesyłać do nas mailem na adres makler@bossa.pl. 

 

Odnośnie porównania ofert to zwracam uwagę że ja pisałem o DMBH i Saxo, nie Aliorze (nie mają o ile wiem oferty zagranicznej). Co do DeGiro to tak jak napisałem - na prowizje na pewno nie będziemy się ścigać ale trzeba też jasno powiedzieć że oni oferują inną usługę, w której jest kilka znaków zapytania, na które każdy sam musi sobie odpowiedzieć. 

 

Terminy księgowania dywidend wynikają u nas z czasu realizacji przelewów. Po otrzymaniu środków są one niezwłocznie księgowane na rachunkach klientowskich.

 

Czasem moich odpowiedzi na forach internetowych bardzo proszę się nie sugerować. Nie jest to oficjalny kanał komunikacji z klientami w ich sprawach w naszym biurze, stąd niezależnie od tego czy odpowiadam w 15 godzin czy w 2 dni, w żaden sposób nie przekłada się to na standard pracy Wydziału Obsługi Klienta. Dlatego kwestie związane bezpośrednio z rachunkiem o których publicznie oczywiście nie możemy dyskutować ze względu na tajemnicę zawodową maklera, jak również te wymagające pilnej odpowiedzi proszę kierować właśnie określonymi regulaminem kanałami. Tylko wtedy może być Pan pewien że zostaną możliwie szybko zaadresowane.

 

Pozdrawiam,

Sebastian Zadora

DM BOŚ

  • Downvote 2
Link to post
Share on other sites

Panie Sebastianie,

 

był czas, kiedy BOS zasługiwał na pochwały. Wtedy was chwaliłem - o czym może się Pan przekonać m.in. tutaj: http://www.lukaszwitosz.pl/2013/03/bartosz-szyma-inwestor-wywiad-2.html Szczerze i zupełnie bezinteresownie. Później nadszedł czas, że to za co was chwaliłem stało się standardem w innych domach maklerskich. Niestety obecnie jest taki moment w państwa historii, że odstajecie w sposób negatywny od pozostałych brokerów. I za to będę was krytykował.

 

Będę was ganił dlatego, że niestety na to zasługujecie m.in. za bardzo kiepską obsługę klienta (dzisiaj dla przykładu dowiedziałem się, że moja dyspozycja transferu środków była ignorowana ponieważ cytuję "spodziewali się państwo, że mogłem się rozmyślić"). Jest to absolutnie zdumiewająca wypowiedź ale też wypowiedź, która wpisuje się w państwa standard obsługi klienta. A przynajmniej standard obsługi z jakim mnie było dane się zetknąć.

 

Będę was ganił za przestarzały i niedopasowany do rzeczywistości system transakcyjny. Za który pobieracie wysokie opłaty nieodostosowane do tego, co oferujecie. Ponieważ wasz system jest niewygodny w obsłudze (np. podział na subkonta, czy brak kontaktu z klientem, ważność zlecenia na opcje tylko na dany dzień), nie funkcjonuje prawidłowo (wspomniany wizjer i sprzeczne komunikaty systemu), a państwo dodatkowo nie poprawiacie wspomnianych wcześniej błędów.

 

Ale będę was też krytykował właśnie po to, żeby początkujący albo nie znający waszych usług inwestor wiedział na co może liczyć. I żeby jedynym komunikatem jaki dostaje nie były wygładzone formułki marketingowe.

 

Jestem inwestorem z kilkunastoletnim stażem, z czego waszym klientem byłem przez dobre pięc lub sześć lat. A jednak w tym roku tak daliście mi się państwo we znaki, że rozstaliśmy się definitywnie. Nie dość, że zupełnie utracili państwo wiarygodność w moich oczach, to na dodatek zakończenie współpracy odbyło się w tak skandaliczny sposób, że przebiliście nawet sławne z takich numerów XTB. I niech to będzie dla wszystkich chętnych do korzystania z waszych usług przestrogą - moim zdaniem nie jesteście państwo partnerem dla inwestora ale wręcz rzucacie mu kłody pod nogi. Mówię to po wielu ciepłych słowach, jakie pod państwa adresem napisałem w początkowej fazie współpracy i po kilku latach inwestowania za państwa pośrednictwem.

 

Poza tym mam nadzieję, że rozwinie Pan swoją wypowiedź odnośnie DeGiro:

 

ale trzeba też jasno powiedzieć że oni oferują inną usługę, w której jest kilka znaków zapytania, na które każdy sam musi sobie odpowiedzieć.

 

tak, żeby nikt nie podejrzewał próby dyskredytowania konkurencji (dużo tańszej konkurencji).

Edited by Bartosz Szyma
Link to post
Share on other sites

Panie Bartoszu,

Po pierwsze bardzo dziękuję za jedną rzecz - że pisząc swoje posty "krytykuje" i "gani" nas Pan za "coś", tzn. wymienia Pan konkretne rzeczy, które Panu nie odpowiadają w naszej ofercie. Na forach internetowych nie jest to niestety regułą a niezależnie od motywów Pana działania to zawsze będą dla mnie cenne uwagi.

 

Przyznam jednak że trudno mi zrozumieć dlaczego jeszcze w zeszłym roku nas Pan polecał - jak sam Pan pisze - a teraz "gani" nas Pan za przestarzały system transakcyjny, opłaty, podział na subkonta, ważność zleceń na opcjach. Żadna z tych rzeczy nie zmieniła się w czasie, w którym w tak diametralny sposób zmienił Pan ocenę naszego biura (jak rozumiem ostatni rok). W tym samym czasie nie zauważyłem także istotnych zmian systemowych i ofertowych u naszych bezpośrednich konkurentów, zatem trudno zgodzić się ze stwierdzeniem, że pozostaliśmy w tyle na tle rynku.

 

Wszystko to każe mi przypuszczać że problem jest jednak gdzieś indziej. Dlatego szczegółowo zapoznałem się dziś z ostatnią historią obsługi Pana jako klienta u nas, w tym prowadzonymi rozmowami telefonicznymi. I przyznam że tutaj też nie znalazłem uzasadnienia dla Pana działań tu na forum, które moim zdaniem niestety mają charakter próby oczernienia. Nie będę oczywiście szczegółowo Panu relacjonował tego co zna Pan z autopsji, ale odniosę się tylko do zarzutu który padł publicznie. Otóż manipuluje Pan słowami naszego pracownika, który z jednej strony poinformował Pana o rozpatrzonej na Pana korzyść reklamacji dotyczącej anulowania opłat (czas rozpatrzenia: 2 dni) i jednocześnie zapytał czy chce Pan ponownie złożyć dyspozycję transferu, gdyż poprzednia dyspozycja (z poprzedniego dnia) nie była złożona zgodnie z regulaminem (dyspozycje przyjmujemy tylko osobiście i telefonicznie). Oczywiście liczyliśmy na to, że pozostanie Pan naszym klientem, ale w żadnym razie nie było to przyczyną wstrzymania realizacji dyspozycji transferu, która była po prostu błędna (złożona niewłaściwym kanałem). Pan potwierdził, że decyduje się na transfer, prawidłowa dyspozycja została przyjęta oraz zrealizowana jeszcze tego samego dnia (mam na myśli wyksięgowanie papierów u nas). Dlatego nie rozumiem ani zarzutu wolnego rozpatrywania reklamacji (przypomnę 2 dni dla anulowania opłat za już wykonane transakcje) ani tego, że nie warto ich składać bo zawsze je odrzucamy. Zarzut rzucania kłód pod nogi kierowany pod naszym adresem także nie znajduje potwierdzenia w faktach, biorąc pod uwagę czas wykonania transferu oraz dodatkowe zwolnienie z opłaty za transfer opcji.

 

Podsumowując, przykro mi że zdecydował się Pan z nami rozstać. Rozumiem że ma Pan swoje powody które to uzasadniają i szanuję to. Bardzo proszę tylko o uczciwe i rzeczowe przedstawianie sposobu obsługi Pana jako klienta u nas, podobnie jak zrobił to Pan w niektórych punktach przy ocenie samej oferty. Tym bardziej, że jak sam Pan napisał, chce Pan przestrzegać w ten sposób innych potencjalnych naszych klientów. 

 

Co do DeGiro - nie jest moją rolą ich oceniać, właśnie dlatego że nie uniknąłbym zarzutu, który już mi Pan zresztą postawił :) Natomiast o tym że ich usługi istotnie różnią się od naszych już napisałem w poprzednim poście:

Porównanie z DeGiro pominę ze względu na inny niż typowy model działania tego brokera i kilka niejasności które na razie się z nim wiążą (przede wszystkim pożyczki papierów klientowskich oraz przetrzymywanie gotówki w funduszach inwestycyjnych, czyli kwestia bezpieczeństwa środków która się z tym wszystkim wiąże).

 

 

Pan jako doświadczony inwestor te różnice na pewno doskonale rozumie. Jest różnica pomiędzy deponowaniem gotówki a inwestowaniem jej w fundusz inwestycyjny. Podobnie jest różnica pomiędzy zwykłym deponowaniem papierów w niezależnym depozycie a udostępnianiem ich na potrzeby pożyczek innym inwestorom. Te znaki zapytania dotyczą właśnie zabezpieczenia ze strony brokera tych wszystkich operacji, dzięki którym prowizje mogą być niższe.

  • Downvote 2
Link to post
Share on other sites

Panie Sebastianie,

 

mija się Pan z prawdą w sposób, który powoli zaczyna wykluczać dalszą rozmowę:

 

1. Pracownik dwukrotnie informował mnie pisemnie o odmowie uznania reklamacji

2. Dyspozycję transferu środków zleciłem dwukrotnie pisemnie (do chwili obecnej nikt mi nie odpisał z informacją o niewłaściwym sposobie złożenia dyspozycji)

3. Oraz trzeci raz telefonicznie. I to ja do państwa dzwoniłem

4. Po moim telefonie pracownik wyraził zdziwienie, że NIKT mnie nie poinformował, że JEDNAK państwo uznali moją reklamację. I to budzi moje olbrzymie zaniepokojenie bo Pan przesłuchując te rozmowy wiedział o tym fakcie, a jadnek zapomniał lub nie zdążył Pan o tym wspomnieć w swoim poście.

5. Padło określenie "że mogłem się rozmyślić" w odniesieniu do złożonych dyspozycji transferu środków

6. Jeżeli mijam się z prawdą (czyli jak Pan to ujął "oczerniam" was) i powyższe pięc punktów jest wyssane z palca, to oczekuję na wytoczenie mi procesu przez DM BOŚ. W przeciwnym razie należałoby się zastanowić, czy to nie Pan próbuje manipulować

7. Z drugiej strony czytelnicy sami mogli sobie wyrobić zdanie o Pańskich intencjach, kiedy zamiast przytoczyć fakty i dowody na to, że środki inwestorów w DeGiro są zagrożone, Pan wyraża troskę o bezpieczństwo tychże (brzmi dużo ładniej nieprawdaż?)

8. A może warto osobom mającym wrażenie, że bezpieczeństwo ich środków jest zapewniane przez KDPW przytoczyć case Anti - Pan, jako specjalista giełdowy na pewno świetnie zna ten przypadek

9. Gdyby był Pan uprzejmy zapoznać się z podlinkowanym przeze mnie tekstem zauważyłby Pan, że chwaliłem was za ofertę na rynku forex

10. Pochodnymi handluję u was od jakiegoś roku (po wycofaniu się KBC)

11. Wasza oferta zagraniczna też liczy około roku i kilku miesięcy

12. Większość moich uwag krytycznych odnosi się do państwa oferty na rynku regulowanym (gpw i zagranica)

13. Poza irytującą koniecznością ręcznego przelewania środków pomiędzy subkontami (w tym na fxie z rachunku "standardowego" na "mini loty") nie mam zastrzeżeń do państwa oferty forexowej

14. Chociaż faktem jest, że konkurencja poszła do przodu i pojawiło się kilka dużych podmiotów zagranicznych, które mają lepszą i bardziej innowacyjną ofertę

15. Jestem też pewien, że skoro dotychczas był Pan taki zaniepokojony o bezpieczeństwo środków finansowych inwestorów (m.in. mogących korzystać z DeGiro), to wytłumaczy Pan wszystkim dlaczego model ECN jest lepszy od modelu market maker (stosowanego przez BOS)

 

Zupełnie zamilkł Pan w kwesti pozostałych oszczerstw jakie wyraziłem pod państwa adresem:

  • 30% stawki podatkowej od dywidend z akcji notowanych w USA
  • niemożności złożenia poprzez państwa system zlecenia na sprzedaż opcji z terminem dłuższym niż na bieżącą sesję
  • faktu wyświetlania niespójnych informacji w Państwa systemie
  • wysyłania wg. Państwa obowiązujących informacji po godzinie 2 w nocy i uroczych komentarzy państwa pracowników iż klient jest zobowiązany do kontroli depozytu po każdej sesji (zapominacie państwo uzupełnić iż po sesji oznacza w środku nocy) bo wcześniej system sugeruje, że wszystko jest w porządku
  • uzupełniając punkt wyżej - informacja o niedoborze depozytu jest wyświetlana tylko po zalogowaniu się do systemu transakcyjnego
  • powodu niemożności wysłania informacji mailowej do klienta o potencjalnym margin call mimo iż wysyłacie mailowo potwierdzenie wykonanej transakcji
  • powodu niemożności uzupełnienia informacji o cenie nabycia instrumentów przeniesionych do państwa biura
  • przypisania spółki zagranicznej tylko do jednego rynku jeżeli jest ona notowana na kilku
  • opóźnienia w wypłacie dywidend (jak wspominałem w KBC miałem dywidendę z Gazpromu o dwa dni robocze wcześniej na koncie)
  • braku informacji w systemie typu zysk/strata, stopa zwrotu itp.

Podsumowując Panie Sebastianie, skoro uważa Pan, że krytyka jest bezpodstawna (i jak rozumiem z Pańskich wypowiedzi - nie mam do niej prawa) i co więcej skoro mijam się z prawdą, a wymienione przeze mnie zdarzenia nie miały miejsca, jak również wytknięte uwagi odnoszące się do państwa oferty są po prostu kłamstwem, to oczekuję Pańskiej deklaracji na tym forum iż DM BOŚ wytoczy mi proces. Myślę, że to najlepsze rozwiązanie ponieważ pokaże dobitnie, że kłamałem i bezpodstawnie was oczerniałem, a jednocześnie rozwieje wszelkie wątpliwości związane z tym dlaczego Pan zapomina o wielu niekorzystnych dla was faktach

 

Link to post
Share on other sites

Please sign in to comment

You will be able to leave a comment after signing in



Sign In Now
×
×
  • Create New...