Ta strona używa plików cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej na ten temat. Zamknij

Czym jest SII?

Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Wzrosty czy spadki ? a może horyzont :-(


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
47 odpowiedzi na ten temat

#1 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 19 listopad 2007 - 20:44

Ostatni okres obfitował w kilka okazjonalnych spotkań towarzyskich, co raczej jest sytuacją wyjątkowa u mnie. Przy tej okazji nie obyło się bez tematów związanych z rynkiem, a zdania jak zwykle są mocno podzielone. Mój serdeczny przyjaciel z smutkiem i sporą dozą emocji odpowiednich do sytuacji przyznał się, że siedzi na 40-sto procentowej
stracie, dwaj inni znajomi, że końcówka ubiegłego tygodnia to okazja do zakupów, które poczynili, a będący w towarzystwie gostek związany z rynkiem zawodowe orzekł, że u niego panuje urzędowy optymizm, bo inaczej ten biznes by się nie opłacił, co ja interpretuje sobie, wprost, że po prostu znaczna część z jego kolegów po fachu poszłaby na trawkę. Wynika z tego, że mało, kto jest zainteresowany by spadało, co chyba nie wróży za dobrze. Ale póki gorąca kasa jest w narodzie to jest nadzieja. Problem chyba w tym, że ta temperatura kasy stygnie już kolejny kwartał a w/g analiz, co niektórych instytucji do tego powołanych jeszcze jakiś czas to potrwa. W tunelu jest jednak światełko nadziei-statystyczna przewaga, polegająca na tym, że w pewnych charakterystycznych okresach mimo spadku dynamiki PKB
główny indeks rósł na przekór wiatrom. Choć nie tylko żeglarze powinni znać ryzyko plucia pod wiatr. :o :huh:

z żeglarskim: a hoj ! :rolleyes:
  • 0

#2 Krzysztof Stojek

Krzysztof Stojek

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Legionowo

Napisany 20 listopad 2007 - 8:44

Opini na temat co będzie działo się na naszym rynku na prawde jest zróżnicowana. Jedni mówią tak drudzy inaczej, w takiej sytuacji uważma ze trzeba samemu zaplanować sobie odpowiednią strategię, Odsunąć emcje na bok i zacząć planować, Wiem że moze nie być to łatwe, ale czy któś mówił że życie jest łatwe. Zwłaszcza ze czyniników do tego planowania jest bardzo dużo. Poczynając od samego rynku amerykańskiego, który nie stoi ostatnio w najlepszej sytuacji, a mimo to ma wpływ na to co dzieje sie na innych rynkach.

Nie pozostaje nic innego jak zaplanować sobie odpowiednią strategię, adekwatną oczywiście do tego co dzieje sie na rynku naszym i innych.
  • 0

#3 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 20 listopad 2007 - 12:02

Witam,

Opinii zawsze będzie bardzo dużo i to różnych, w pełni się zgadzam z Tobą co do konieczności posiadania własnej strategii
i to należy podkreślić że własnej, a precyzyjniej jako własną rozumiem, strategii dopasowanej i skrojonej na własne potrzeby w/g własnych możliwości finansowych i psychicznych. Co do rynku amerykańskiego(USA), to jego wpływ nie tylko występuje dlatego że jest jak to napisałeś w nie najlepszej sytuacji, ale dlatego że jego udział w gospodarce światowej jest znaczny, po przez powiązania zarówno gospodarcze jaki i finansowe oraz wpływy polityczne i my w tym
procesie jako element gospodarki globalnej też mamy udział. Najprostsze i najszybsze połączenie a zarazem nerw tego
układu naczyń połączonych to system bankowy
Idąc dalej co do strategii, uważam że powinna być dopasowana do osoby i jej sytuacji, z możliwością uwzględniania odpowiednich modyfikacji do sytuacji rynkowych

Pozdrawiam
  • 0

#4 Krzysztof Stojek

Krzysztof Stojek

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Legionowo

Napisany 20 listopad 2007 - 20:10

witam

w tkim bądź razie jak jest to aż tak zależne to wiekszość inwestorów pewnie sądzi iz będzie horyzont bądź spadek, sytuacja na rynku USA dotyczaca kredytow jeszcze jest nie wyjaśniona (przynajmniej tak twierdzą media) co bedzie narazie blokowalo przyplyw dużej dawki gotówki, z drugiej strony jednak nie twierdze by wzrostow nie bylo, bo byki tak latwo nie odpuszczają, jak widac z rynku inwetuje się teraz w bardziej bezpieczne akcje i w firmy ustabilizowane. Takze czas pokaże.

Pozdrawiam
  • 0

#5 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 20 listopad 2007 - 21:56

Witam,

z tą większością to tak trochę różnie, co myślą można próbować wykoncypować, co zrobią?, jest to ,jeden z elementów ryzyka. Istotne jest również że ta większość nie dysponuje większością kasy, czyli istotne jest co zrobi mniejszość co ma większość kasy :( . A kasa idzie gdzie ? do wartości, czyli do zysku, a możliwości są i lokalne i globalne.
Warto też mieć na uwadze ryzyko, bo jak będzie 1 procent zysku na 1 procent ryzyka lub słabiej, to zabawa przestaje być inwestycją, a co najmniej sensowną inwestycją.
Na forum większość na razie nas ogląda, a może i czyta, na dodatek w większości sąsiedni temat, bo w tytuł jest bardziej medialny, czyli bardziej chwytliwy. A pro po prasy, czytam z zasady treść nie nagłówki, w związku z tym nie zawsze na bieżąco, ale był fajny artykuł w FT na temat kredytów w stanach. Podobno komuś się chciało policzyć,
i wyliczył że wartość zagrożona zawałem na rynku nieruchomości wynosi .... 1% wartości całego rynku kredytów z tego
obszaru :rolleyes: , czyli mniej niż prowizja od wniosków. Fajnie by było mieć straty ograniczone do takiej wartości,
pewnie większość by chciała. Można zadać pytanie o co więc chodzi? - i tu odpowiedź rodzi się sama z przysłowia
jak nie wiadomo o co chodzi - to chodzi o kasę. Część kombinuje skąd ją wziąć a inni jak ją wyprowadzić. Oczywiście
są i tacy co pracują, ale tu sprawa wydaje się prosta rośnie popyt rosną ceny, musimy podnieść wydajność to może je dogonimy ?

pozdrawiam
  • 0

#6 Krzysztof Stojek

Krzysztof Stojek

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Legionowo

Napisany 21 listopad 2007 - 13:05

Właściwie to nie mogę znaleźć opini najbardziej bogatych inwestorów, a może jest tak ze nie wypowiadają się na temat co dzieje sie na giełdzie?
  • 0

#7 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 21 listopad 2007 - 17:46

:rolleyes: nie wiem kogo uważasz za bogatych inwestorów?, jeżeli przyjmiemy pod tym pojęciem wartości czy postacie
obiegowo uznane za bogate, to oni się pojawią.. w dołku by zapowiedzieć i obwieścić początek bessy, a potem znów przed szczytem by zapewnić o sile i trwałosci trendu, oraz stabilnych podstawach koniunktury w ich biznesie B)
  • 0

#8 Krzysztof Stojek

Krzysztof Stojek

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Legionowo

Napisany 21 listopad 2007 - 21:07

Gdzies juz na ten temat czytałem, właściwie to w tej ksiązce Psychologia Inwestowania, wedlug tej ksiązki zawsze jest po krótkim czasie przeciwnośc tego co inwestorzy zapowiadają, poza tym trudno nazwac to zapowiedzią zwłaszcza iż mowią to co bylo, ewentualnie w danej chwili jest, bo nie latwe jest przewidziec co przed nami bedzie, nawet oni tego nie wiedzą B)
  • 0

#9 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 21 listopad 2007 - 22:26

Hm... trochę inne przesłanie chciałem wyrazić :( Książka którą wspominasz to jakiego autora ?
  • 0

#10 Krzysztof Stojek

Krzysztof Stojek

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Legionowo

Napisany 22 listopad 2007 - 19:44

Jest to książka Martina Pringa, znasz moze inne książki ktore warto przeczytać ?
  • 0

#11 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 22 listopad 2007 - 20:28

Tego autora czytałem Podstawy Analizy Technicznej, ale to już jakieś 7 lat temu, powszechnie za biblię w tym zakresie (AT) uważana jest Analiza Techniczna Rynków Finansowych. Jak masz czas to warto czytać i rozmawiać, bo drogi na
skróty nie ma. Z zakresu problematyki rynku czytałem trochę pozycji, czytam wybiórczo to czego potrzebuję, albo
inaczej, uzupełniam wiedzę i umiejętności na bieżąco w/g potrzeb, nie przyjmuję wszystkiego bez krytycznie, ale warto
poznać opinie i sądy innych. Ja już jestem człowiekiem z pewnym bagażem doświadczeń zawodowych i życiowych,
stąd bezpośrednio nie odważę się polecić Ci konkretnej pozycji, bo może to zrobić więcej szkody niż pożytku, w sytuacji
kiedy nic o tobie nie wiem. Gdy bym był sprzedawcą to polecił bym to z czego mam największą prowizję, lub pozycje
która zalega magazyny :rolleyes:
Warto poczytać zakładki edukacyjne z stron internetowych domów maklerskich, oraz broszury edukacyjne i opracowania
GPW, są też na ich stronie, tylko nie na głównej.
  • 0

#12 Krzysztof Stojek

Krzysztof Stojek

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Legionowo

Napisany 23 listopad 2007 - 8:43

Ja jestem dopiero początkujący, czytam z wielu różnych stron informacje, jak mam oczywiście czas, a książka ta nie mówi o inwestowaniu, bardziej mówi o emocjach o tym jak ludzie reagują na spadki i wzrosty. Tego nie stety też trzeba sie nauczyć. Jest w niej sporo przypadków, takzę jest to książka od której można zaczęć. Co do broszur informacyjnych z gpw już dotarłem, zresztą nie tylko tam. Warto poznawać te opinie i spostrzeżenie innych, przy odpowiedniej analizie tych informacji również można do czegoś dojść. Rynek ma jednak to do siebie ze cały czas sie zmienia i na bierząco trzeba uzupełniać swoją wiedze.
  • 0

#13 mikołaj pijański

mikołaj pijański

    Inwestor średniozaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 14 postów

Napisany 25 listopad 2007 - 16:09

Witam!
Odwieczne pytanie co czeka nas w przyszłości nie ma sensu. Jak już sami pisaliście rynki to czysta psychologia tłumu. A jak wiemy tłum rządzi się swoimi prawami pod wpływem emocji. Dodatkowy problem naszego rynku tkwi w jego stosunkowo małej płynności a co za tym idzie możliwość wpływania na niego przez np. FI.
Ponieważ moje inwestownie jest oparte na analizie technicznej polecam książkę Steva Nisona "Świece i inne japońskie techniki analizowania wykresów".
Mam w w formacie pdf.
Pozdrawiam! mikołaj
  • 0

#14 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 25 listopad 2007 - 23:10

Witam,
Mam trochę odmienne zdanie, :( lubię przewidywać, oczywiście nie robię tego przy pomocy wróżki czy horoskopu,
ale statystyki i rachunku prawdopodobieństwa. Owszem w funkcjonowaniu rynku jest psychologia tłumu, dla mnie
funkcjonuje to jako jeden z elementów w analizie rynku. Ta tzw. czysta psychologia działa w odniesieniu do inwestora,
zajmującego pozycję, jako gracza, w większym stopniu i dłuższym czasie, niż elementy psychologii tłumu.
Za to w odniesieniu do rynku jako całości, decyduje o jego skrajnych wartościach w stosunku do istniejącej tendencji,
generując dodatkowy element ryzyka. "AT' używam również jako składowej oceny rynku, w tym i świec. Pozycji
którą polecasz osobiście nie czytałem, ale myślę że warto zapoznać się z tą techniką. Jednocześnie proponuję
dla równowagi zapoznać się z analizą wyników inwestycji na podstawie świec jaka została zaprezentowana na konferencji
Wallstreet 2005 (?) i potraktować materiał w tym zakresie łącznie. FI to obecnie tylko jedna z kilku grup inwestorów
"instytucjonalnych" gdzie udział ich części akcyjnej to chyba coś ok 10% lub mniej z kapitalizacji spółek naszego parkietu,
stąd ich roli bym nie przeceniał, a jak już to raczej w stabilizacji niż destabilizacji. Ale to tylko mój osobisty pogląd. :)

Pozdrawiam
  • 0

#15 mikołaj pijański

mikołaj pijański

    Inwestor średniozaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 14 postów

Napisany 26 listopad 2007 - 8:47

Cześć Tadeusz!
Może źle się wyraziłem. Nie chodzi mi o to, że w ogóle nie należy prognozować przyszłości. Chciałem zasygnalizować, iż przy szybko zmieniającym się otoczeniu makro i globalizacji (czyt. powiązaniu światowych gospodarek ) nadmierne zgłębianie przyszłości nie ma sensu. Ale powtarzam NADMIERNE! Czego oczywiście tobie nie zarzucam.
Dziękuję za rekomendację publikacji.
Pozdrawiam. mikołaj!
Jeszcze zapomniałem o FI. Oczywiście FI są jednymi z wielu elementów mających wpływ na naszą giełdę. Może ujmę to w inny sposób. Można napisać o niskim FF naszej giełdy. Przykładem może być sztuczne wyciąganie WIGu20 podczas ostatniej fali spadkowej. :rolleyes:
  • 0

#16 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 26 listopad 2007 - 14:00

Witam,

Widzę, że jesteś ranny ptaszek :). Wyciąganie powiadasz ? No tak jest to wkurzające jak rynek nie idzie w tym kierunku
co nasz plan, lub nie w takim zakresie. Szczególnie istotna to sprawa przy zabawie opcjami lub futami. Ostatnio opcjami
operowałem od maja 2005 do połowy 06. Teraz mam inny rozkład obowiązków i stąd inny portfel.
Po za inwestorami i emitentami, na rynku są jeszcze animatorzy z określonym zadaniem. Popatrz na kluczowe indeksy łącznie, gdy by nie obrona na W20 to Wig nie oparłby się na wsparciu, "maluchy' by go ściągnęły, co pociągnęłoby dalszą wyprzedaż, przez techników. Z ankiety GPW wynika, że większość spogląda na zachowanie W20, stąd powstaje sugestia- element psychologii, o której pisałeś :rolleyes:

Pozdrawiam
  • 0

#17 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 26 listopad 2007 - 14:44

oczywiście, miało być poranny ptaszek, ale nie bawmy się w szczegóły, jak już same ogóły są trudne. Odmienność mojego zdania nie traktuj jak atak, to tylko bogactwo poglądów, tworzące wolny rynek. Do wymiany tych poglądów
w określonych tematach jest właśnie ta formacja. A przy najmniej tak mi się wydaje
  • 0

#18 Krzysztof Stojek

Krzysztof Stojek

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Legionowo

Napisany 26 listopad 2007 - 20:16

Sądząc po tym co działo sie w czwartek na rynku mozna by było powiedzieć by najlepiej dla wszytkich rynkow było jak by gieldę amerykańską zamknąć na kilka dni, w czwartk ladnie wszytko poszybowalo w gorę, oznaka jest ze nasza gospodarka jest w wysmienietej sytuacji.
  • 0

#19 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 26 listopad 2007 - 22:12

Super ta wstawka o stanach. Jak to z tą naszą gospodarką to tak do końca chyba nie wiemy,ale to pikuś,
ważne co się nam wydaje że wiemy ;)
  • 0

#20 Krzysztof Stojek

Krzysztof Stojek

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Legionowo

Napisany 27 listopad 2007 - 8:02

Staram sie jak mogę ;)
  • 0