Drogi Użytkowniku, przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystasz tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze Ciebie z serwisów internetowych Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach analitycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Jeżeli nie wyrażasz zgody na używanie przez nas cookies powinieneś zablokować ich zapisywanie na swoim urządzeniu zmieniając ustawienia swojej przeglądarki lub opuścić tę stronę. Aby uzyskać więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych, zapoznaj się z naszą polityką prywatności i zasadami dotyczącymi plików cookies. Zamknij

Czym jest SII?

Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Na czym opieramy swoje decyzje


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
24 odpowiedzi na ten temat

#1 Krzysztof Stojek

Krzysztof Stojek

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Legionowo

Napisany 2 grudzień 2007 - 20:19

Jako, że jeszcze studjuje to chcialem przytoczyć dzis temat dotyczący podejmowania decyzji. Inwestor, i nie tylko, podejmuje decyzje w co inwestować, lub przestać inwestować, jak długo, ile kapitału poświęcic na daną spółkę. Podjęcia jednak tych decyzji wymaga określenia, przeanalizowania, ustalenia pewnych kryteriów. Jednym z tych kryteriow jest ryzyko które omawiamy w innym temacie, innym jest na pewno analiza techniczna i fundamentalna, jeszcze innym jest na pewno sytuacja gospodarcza w kraju i na świecie.

Proponuje by rozwinąć i ten team by każda osoba mogla powiedziec od jakich kryteriów podejmujemy swoje decyzje, co wpływa na podjęcia takiej a nie innej decyzji. Czy te decyzje są pewne czy też nie. Czy opieramy je tylko na jednym kryterium czy jednak rozpatrujemy kilka kryteriów?
  • 0

#2 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 2 grudzień 2007 - 21:44

Witam :rolleyes:
Ostry temat. Jakiś czas temu, uczestniczyłem w zajęciach(pozalekcyjnych) organizowanych na Kolegium Zarządzania
AE. W trakcie zajęć wykładowca- tytułowana Pani -stwierdziła , ujmując rzecz w skrócie : Nobla temu kto zgadnie przyczyny i motywacje w procesie podejmowania decyzji skutkujących powstawaniem trendów. Temat toczył się
w wąskim zakresie dotyczącym inwestycji. Ale ucieszyłem sie bardzo, po cyklu zajęć spisałem maila od wykładowcy :),
Po jakimś czasie zebrałem sie na odwagę i walnąłem z grubej rury maila, że pamiętam taki problem i właściwie to
znam rozwiązanie i możemy po tego Nobla B) startować :D niech to tylko ładnie opisze :) . No i beret bo Paniusia
stwierdziła że takiego problemu nie pamięta, a już raczej wcale by go podnosiła, ale zaprasza na konsultacje
w trakcie dyżurów . Wziąłem pod uwagę poważny wiek Pani i nazwiska mocno znane ale jeszcze z poprzedniego
ładu gospodarczego i ... odpuściłem sobie Nobla. :(

Ba... problem nie dał mi spokoju na długo i znalazłem, co znalazłem a no Nobla z tej dziedziny - Ekonomia- proces
podejmowania decyzji w warunkach niepewności -polecam !!!
Madrze i naukowo opisane, jak starego Bace przy okowitce posłuchać na to samo wyjdzie, ino trza go znaleźć
"takigo co wi", teraz to się nazywa mentor, tak jest mądrzej i intelektualnie po unijnemu :D

hej !
  • 0

#3 Michał Masłowski (SII)

Michał Masłowski (SII)

    Drugi Warren Buffet

  • Administrators
  • PipPipPipPipPipPip
  • 224 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wrocław

Napisany 2 grudzień 2007 - 21:59

A mi się marzy, żeby przyznano Nobla bezpośrednio za osiągnięcia związane z Analizą techniczną, bo to by w końcu oznaczało uznanie AT za naukę. Bo póki co, to w świecie naukowym traktuje się AT bardziej jak alchemię i astrologię, a nie za naukę, która może być poważnie podejmowana w pracach naukowych.
Swego czasu słyszałem, że był projekt przyznania Elliottowi Nobla za Teorię Fal Elliotta, ale jak widać sprawa się r....ła.
Także Panie Tadeuszu, czekam z niecierpliwością :rolleyes::)

Michał Masłowski
(SII)
  • 0

#4 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 2 grudzień 2007 - 22:09

Ciekawe wyzwanie, :rolleyes: ale ponoć hanysom niy dajom :(
  • 0

#5 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 2 grudzień 2007 - 22:14

Hm.. a z Analizy Technicznej to by taki Nobel był za co .. Chyba w dziedzinie - ZA Wybitne Osiągnięcia Techniczne,
wypada z polibudy kogoś do zespołu poszukać :rolleyes:
  • 0

#6 Noname

Noname

    Doświadczony inwestor, który niejeden krach już przeżył

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 2 grudzień 2007 - 22:23

Proponuje by rozwinąć i ten team by każda osoba mogla powiedziec od jakich kryteriów podejmujemy swoje decyzje, co wpływa na podjęcia takiej a nie innej decyzji. Czy te decyzje są pewne czy też nie. Czy opieramy je tylko na jednym kryterium czy jednak rozpatrujemy kilka kryteriów?

Ogólna sytuacja gospodarcza i jej odniesienie do poszczególnych spółek. Analiza fundamentalna (wskaźniki). To odnośnie akcji. W przypadku walut i towarów na Forexie również analiza fundamentalna lecz coraz bardziej również AT.

Niemniej główną przesłanką jest ogólna sytuacja gospodarcza.
  • 0

#7 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 2 grudzień 2007 - 22:34

Wracając do zasadniczego tematu, który Pan Krzysztof poruszył, proponuje rozpocząć taka analizę wymienionych
dylematów od prostego, racjonalnego, pytania " po co?". Po co inwestujemy, jakie są motywacje? jaki cel?
A może najpierw zdefiniujemy co to jest Inwestycja. Intuicyjnie wszyscy odpowiedzą, przecież to proste, a jak to
zdefiniujemy? :unsure:
  • 0

#8 Krzysztof Stojek

Krzysztof Stojek

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Legionowo

Napisany 9 grudzień 2007 - 9:48

Mówimy o pojęciu co to jest inwestycja, czy o tym czy inwestowanie jest proste?. Bo to po co inwestujemy i jaki mamy ku temu cel to już każdy musi sam sobie odpowiedzieć na to pytanie. tak samo jak i jak długo mamy inwestować. Każdy z nas jest inny i każdy z nas ma inne potrzeby i cele w życiu.
  • 0

#9 Jarosław Kuźniewski

Jarosław Kuźniewski

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wrocław

Napisany 10 grudzień 2007 - 17:41

Witam :-)
Prawdopodobnie Nobla z analizy technicznej się nie doczekamy i to może nawet dobrze. Swego czasu byli tacy jedni Panowie, którzy otrzymując wspomnianą nagrodę, chwilę później zbankrutowali (jako instytucja).
Pozdrawiam :-)
  • 0

#10 Jarosław Kuźniewski

Jarosław Kuźniewski

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wrocław

Napisany 10 grudzień 2007 - 17:49

Witam Panie Tadeuszu :-)
Nawiązując do tych "wybitnych osiągnięć technicznych" to możemy sami wspólnie coś stworzyć :-), może niekoniecznie uzyskując od razu Nobla, ale przynajmniej osiągając swój cel inwestycyjny. A przez inwestycję rozumiem określony nakład pracy wraz z kapitałem, który po zadanym okresie przyniesie zwrot pewnego kapitału. My jako "inwestorzy" zakładamy, że ten zwrot będzie większy niż wkład. Na temat szczegółów pewnie porozmawiamy, gdy zawiąże się pierwszy Klub Inwestorski.
Pozdrawiam :-)
  • 0

#11 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 12 grudzień 2007 - 21:45

Panie Jarosławie :-)

słusznie Pan zauważył że zbankrutowali jako instytucja, czyli dobrze się zdywersyfikowali, mimo że wielki
niedźwiedź wykonał ruch którego nie przewidzieli, to jednak od takowego przypadku się zabezpieczyli i to jest
sedno nie tylko noblowskiej metody, rozmiar sprawy pozwolił grac inną karta, Jokerem z napisem hazard moralny
FED wtedy też pompował, tak jak i przy paru innych okazjach, i nie tylko FED

Pozdrawiam
  • 0

#12 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 12 grudzień 2007 - 22:01

Panie Jarosławie , jeszcze raz ja :rolleyes: . Co do "pewności", przy inwestowaniu- pozwolę sobie po filozofować :) -
to są co naj mniej dwa istotne pojęcia "pewny kapitał", jako niewiadoma ile to jest, jak i określenie że na pewno będzie,
np zwrot z inwestycji. Warto tu i w tym temacie przytoczyć definiowane pojęcie inwestycji , jako rezygnację z bieżącej
pewnej konsumpcji dziś, na rzecz nie pewnych korzyści w przyszłości :( . Sama istota inwestycji już definiuje pojęcie
ryzyka z którym usiłujemy walczyć w inny temacie

Pozdrawiam
  • 0

#13 Jarosław Kuźniewski

Jarosław Kuźniewski

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wrocław

Napisany 13 grudzień 2007 - 12:20

Witam Panie Tadeuszu :-)
Naturalnie, inwestując czy grając, musimy wziąć pod uwagę ryzyko. Pisząc o tym, wspomniałem o zwrocie kapitału, dodałem jednak, że zakładamy, iż sumaryczny zwrot będzie większy niż wkład. A zwrot zawsze jakiś będzie (poza bankructwem), np. mniejszy od włożonego kapitału. Inwestując musimy kierować sie pewnymi przesłankami i wyczuciem. Najlepsze rezultaty z gry osiągają praktycy, którzy niejednokrotnie mają uboższą wiedzę od teoretyków. Ja wykorzystuję: analizę fundamentalną, techniczną i psychologiczną. W zależności od rynku, sytuacji, każda z nich może odgrywać mniejszą lub większą wagę. Jeśli to wszystko podeprzemy wyczuciem z odrobiną odwagi, to ... powinno przynieść sukces :-).
Pozdrawiam :-)
  • 0

#14 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 13 grudzień 2007 - 18:33

Witam,

Panie Jarosławie, nic dodać, nic ująć, samo sedno sprawy i bogactwo warsztatu.

Pozdrawiam :)
  • 0

#15 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 15 grudzień 2007 - 16:50

Wracając do głównego wątku, zainicjowanego przez Pana Krzysztofa, to przyznam sie, że moje decyzje obarczone są
znaczną dozą niepewności, stąd opieram je na kilku kryteriach, oraz kierunkach. Uważam, że najlepszy portfel w/g wielkości pozycji w długim horyzoncie to inwestycje w kapitał ludzki, nieruchomości, rynek dłużny, waluty, akcje
i pochodne. Dokonując podziału w/g ryzyka czy stóp zwrotu lub czasochłonności to kolejności oczywiście będą inne.

Pozdrawiam :)
  • 0

#16 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 15 grudzień 2007 - 17:04

Witam Panie Jarosławie :-)

Co do praktyków i teoretyków, o czym raczył Pan wspomnieć, to oczywista racja. Jednak dobry wynik daje
współdziałanie obu stron, tylko często jest to bardzo trudne, bo w wielu wypadkach to dwie przeciwne strony
zajmujące pozycje z różnych motywacji, usiłując udowodnić swoje racje. W indywidualnych stosunkach często
z horyzontu ucieka sukces na rzecz nieracjonalnych przesłanek 'kto ma rację'

Pozdrawiam :)
  • 0

#17 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 15 grudzień 2007 - 17:43

Co do doboru kryteri w zasadniczym temacie, w znacznym stopniu jest to dobór wynikający z kierunku inwestycji.
Aby osiągnąć cel to warsztat pracy musi być, co najmniej odpowiednio dobry. Do tej pory zadawalałem się nagrodą
40/60 - zysk do satysfakcji. Ale im bardziej chcemy być nieracjonalni tym ta proporcja musi być odwrotna.
A na ile ?, proponuję przeanalizować tzw. krzywą popytu ale od strony dochodowej - to w aspekcie teoretycznym,
a praktycznie - wyciągnąć wnioski z udziału i obserwacji zachowania jednostek i grup istot żywych. Taka praktyka
jest bardziej emocjonująca w doznaniach, często skrajnych (doznaniach) od teorii :) . Nie zawsze jest śmiesznie,
ale to trzeba przeżyć. :rolleyes:
  • 0

#18 Jarosław Kuźniewski

Jarosław Kuźniewski

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wrocław

Napisany 21 grudzień 2007 - 0:21

Witam Panie Tadeuszu :-)
Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale mam problemy z internetem. Ale już śpieszę z odpowiedzią :-). Oczywiście dobry wynik musi być poparty zarówno teorią jak i praktyką. Pisząc o teoretykach i praktykach miałem na myśli różne punkty widzenia dotyczące strategii inwestowania lub gry. Choć tak naprawdę to uważam, że teoretyk nie powinien grać. Opinie swoje opieram na statystyce i obserwacji. Podejmując grę na dowolnym instrumencie czasami taki proces może trwać godzinę, dwie, ale niejednokrotnie tylko minutę lub dwie. Proszę zapytać dowolnego analityka w Polsce (takich, co naprawdę zarabiają spore pieniądze jest góra 5% w Polsce, reszta to ... :-)), czy odważyłby się według jego rozumowania "zainwestować" kapitał na kilka minut? Odpowiedź może być tylko jedna lub w zdecydowanej większości tylko jedna. Z góry przepraszam, ale użyję pewnego określenia opisującego tę sytuację. Większość analityków jest "przeuczona", w związku z tym ma utrudnione zadanie podjęcia właściwej decyzji (sam z nauką mam wiele do czynienia, zatem pozwoliłem sobie na tego typu sformułowanie). I nie mam tu na mysli tylko i wyłącznie gry w krótkim horyzoncie czasowym. Mógłbym tu przytoczyć mnóstwo przykładów dotyczących rekomendacji np. "kupuj" dla pewnego waloru, niestety on, ten walor, w perspektywie kilku miesięcy spadł kilkanaście lub kilkadziesiąt procent. Zawsze można wytłumaczyć, że tzw. niewidzialna ręka rynku zrobiła pewne zamieszanie. Osobiście wolę być praktykiem i czuć rynek, natomiast, aby to osiągnąć trzeba przynajmniej na poziomie podstawowym poznać teorię. Zresztą w każdej dziedzinie życia wielokrotnie teoria nie idzie w parze z praktyką :-). Do tego wszystkiego można dodać, iż bardzo mały odsetek analityków tak naprawdę gra lub inwestuje. Znam wielu polskich analityków, którzy w ogóle nie inwestują lub robią to bardzo sporadycznie i na malutkim kapitale. I w tym momencie pojawia się problem trzeciej analizy, o której jeszcze w tej wypowiedzi nie wspomniałem, a mianowicie: analiza psychologiczna inwestorów. Ona jednak już nie dotyczy Pana pytania.
Pozdrawiam :-)
  • 0

#19 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 23 grudzień 2007 - 0:42

Dziękuję za kolejny głos
  • 0

#20 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 23 grudzień 2007 - 0:42

Dziękuję za kolejny głos
  • 0




Przygotowanie Długoterminowej Strategii Biznesowej przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych

Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych realizuje projekt "Przygotowanie Długoterminowej Strategii Biznesowej przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych" współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnośląskiego na lata 2014-2020.

Więcej informacji o projekcie