Ta strona używa plików cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej na ten temat. Zamknij

Czym jest SII?

Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Instrumenty pochodne - strach, czy wyzwanie?


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
26 odpowiedzi na ten temat

#1 Jarosław Kuźniewski

Jarosław Kuźniewski

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wrocław

Napisany 27 listopad 2007 - 23:49

Witam :-)
Do tej pory jeszcze nikt nie rozpoczął pisać w tym dziale, więc postanowiłem sam to uczynić. Instrumenty pochodne są bardzo dobrym narzędziem do szybkiego pomnażania pieniędzy, jednak przy wysokim poziomie ryzyka. Gra tymi instrumentami przez ostatnie pół roku, z tego co mi wiadomo :-), niektórym graczom przyniosła stopę zwrotu ponad 100%. Czy uważacie, że warto ulokować nieznaczną część swoich oszczędności np. w kontraktach terminowych na indeksy? Pytam z czystej ciekawości poznania opinii forumowiczów.
Pozdrawiam :-)
  • 0

#2 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 28 listopad 2007 - 1:01

Wyzwanie !, uważam, że warto - po odpowiednim przygotowaniu. Tak samo dobry do pomnażania jak i generowania strat :rolleyes: . Co do ryzyka to zależy od założeń, jakie sobie zrobisz. Dam taki skrajny przykład- FW20- dziś 3448 pkt
to równe 34.480, masz do wyboru wpłacić tą kasę do funduszu akcji, lub kupić 1 kontrakt?- średnia stopa zwrotu funduszy
akcyjnych jest chyba mniejsza lub bliska indeksowi. Albo wpłać kasę na obligacje a te, jako depozyt pod kontrakt-
będziesz miał % z obligacji i stopę zwrotu jak z funduszu.(to oczywiście nie rekomendacja-głos w dyskusji) Dodatkowo pozycję na kontrakcie łatwiej ( szybciej) zamknąć i odnowić przy mniejszych kosztach jak fundusz. Część fundusz w pewnych okresach ma trochę lepsze stopy zwrotu od indeksu, bo jak sądzę retuszują się kontraktami, bo idą po wynik i klienta. Większość traderów jednak gra inaczej, stawiają na szybki zysk i wysoki lewar, tj. 1 kontrakt =1 depozyt - to druga skrajność, więc jak widzisz ryzyko zależy od Ciebie.

Ryzyko rynku da się policzyć, ale jak do tego doda się inwestora to łączne ryzyko jest zupełnie inne. :( nieobliczalne

Jakiś czas temu, jak jeszcze biegałem do POK-u, to widziałem gosci co grali, bo musieli wygrać z różnych powodów,
każdy z innych, wszystkim się spieszyło, jak tracili usiłowali się odegrać i ... przegrywali samochody, kredyty, spadki,
darowizny, nie w USA tylko u nas w PL. Już nie chodzę, bo mnie to dołuje, ich już tam nie ma , są inni grają w to samo
są nie reformowalni. Oczywiście są wyjątki, dla tego uważam, że warto. Życzę 3-cyfrowych stóp zwrotu :)

Pozdrawiam
  • 0

#3 Noname

Noname

    Doświadczony inwestor, który niejeden krach już przeżył

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 listopad 2007 - 8:11

Cóż mi na razie wystarczy Forex. Stopy zwrotu w wysokości 100% miesięcznie są do osiągnięcia (niestety w drugą stronę też) a nie potrzeba tak wielkiego kapitału. Zaczynam też myśleć o opcjach, na razie gram na demo rachunku.
  • 0

#4 Michał Towarek

Michał Towarek

    Początkujący Inwestor

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 1 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Warszawa/Radom

Napisany 28 listopad 2007 - 11:42

Mikołaj sorry ale demo a real rachunek to 2 różne sprawy - każdy Ci to powie, bo pewnie też tak kiedyś myślał gdy zaczynał na demie, że 100% da się stosunkowo łatwo wyciągnąć, a tu w realu nagle okazuje się że, w grę wchodzą całkiem inne nerwy, wielkość pozycji, itp.
  • 0
Pozdrawiam, Michał.

#5 Noname

Noname

    Doświadczony inwestor, który niejeden krach już przeżył

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 listopad 2007 - 17:46

Mikołaj sorry ale demo a real rachunek to 2 różne sprawy - każdy Ci to powie, bo pewnie też tak kiedyś myślał gdy zaczynał na demie, że 100% da się stosunkowo łatwo wyciągnąć, a tu w realu nagle okazuje się że, w grę wchodzą całkiem inne nerwy, wielkość pozycji, itp.

Wiem, nie przeczę że tak jest. Niemniej lepiej się pouczyć na początku na demie a później na żywej gotówce niż od razu ryzykować swoje pieniądze czyż nie ?
  • 0

#6 Jarosław Kuźniewski

Jarosław Kuźniewski

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wrocław

Napisany 28 listopad 2007 - 18:59

Witam Panie Tadeuszu :-)
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź łącznie z przytoczonym przykładem. Co prawda faktem jest, że obecnie wystarczy około 3000 zł, aby otworzyc kontrakt (dzisiaj nie otwierałem - inne obowiazki, a wielka szkoda), ale rzeczywiscie jego wartość jest 10-krotnie większa od wartości punktowej indeksu. Dla mnie inwestowanie czy gra nie jest niczym obcym. Z uwagi na niedawno powstałe forum byłem ciekaw jaką opinię na ten tamat mają osoby, które wypowiadają się na łamach tego forum. Jednym z zadań, jakiemu miałoby służyć jego powstanie - tak mi sie wydaje - jest w pewnym sensie bliższe poznanie jego uczestników. Przynajmniej od strony inwestowania.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :-)
  • 0

#7 Jarosław Kuźniewski

Jarosław Kuźniewski

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wrocław

Napisany 28 listopad 2007 - 19:07

Witam Panie Mikołaju :-)
Zgadzam się, że na forexie można o wiele więcej zarobić niż na giełdzie. Na rachunku demo kiedyś udało mi się zarobić 1000% miesięcznie, natomiast w tzw. realu nigdy nie odważyłbym się tak ryzykować. Opcje to ciekawe rozwiązanie, jednak dla typowej szybkiej gry, to osobiście wolę kontrakty. Życzę powodzenia i proszę nie przejmować się ewentualnymi początkowymi stratami. Najważniejsze to poznać specyfikę danego rynku, być pewnym swojej wiedzy i szybko zmieniać błędne decyzje :-).
Pozdrawiam
  • 0

#8 Krzysztof Stojek

Krzysztof Stojek

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Legionowo

Napisany 28 listopad 2007 - 19:39

Szczeże ja też gram na razie w demo, i faktycznie jest tak ze tu praktycznie nie patrzy sie na straty, i na ryzyko bo go nie ma. Co innego jest wówczas gdy inwestuje sie swój kapitał. Tu na pewno będzie inaczej. Z drugiej strony warto jednak troche podpatrzeć co sie dzieje i tu przynajmniej (na demo) troche wniosków wyciągnąć. W zamiarze jednak jeść przejść na real - ale to jeszcze troszke wiedza do tego też sie przyda.

Pozdrawiam
  • 0

#9 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 28 listopad 2007 - 20:00

Dziękuję za uznanie, Panie Jarosławie, po prostu podzieliłem się swoją wiedzą (czy opinią) w tym zakresie
( w innych tematach też), starałem się odpowiedzieć na postawiony temat tak aby nikomu nie zaszkodzić
ani nie obrazić, a właściwie urazić. Tak się złożyło że forum powstało w momencie kiedy mam trochę więcej czasu,
a pogoda nie sprzyja wyprawą za miasto.

Pozdrawiam :)
  • 0

#10 Jarosław Kuźniewski

Jarosław Kuźniewski

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wrocław

Napisany 28 listopad 2007 - 20:07

W takim układzie życzę przyjemnego czytania forum :-).
Pozdrawiam :-)
  • 0

#11 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 28 listopad 2007 - 20:15

Ale jeszcze czasem, pozwolę sobie coś napisać, jak nie macie mnie dość :-)
  • 0

#12 Krzysztof Stojek

Krzysztof Stojek

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 57 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Legionowo

Napisany 28 listopad 2007 - 20:20

Ja nie mam dość, uważam ze Pana uwagi sa godne zainteresowania
  • 0

#13 Noname

Noname

    Doświadczony inwestor, który niejeden krach już przeżył

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 listopad 2007 - 20:44

Witam Panie Mikołaju :-)
Zgadzam się, że na forexie można o wiele więcej zarobić niż na giełdzie. Na rachunku demo kiedyś udało mi się zarobić 1000% miesięcznie, natomiast w tzw. realu nigdy nie odważyłbym się tak ryzykować. Opcje to ciekawe rozwiązanie, jednak dla typowej szybkiej gry, to osobiście wolę kontrakty. Życzę powodzenia i proszę nie przejmować się ewentualnymi początkowymi stratami. Najważniejsze to poznać specyfikę danego rynku, być pewnym swojej wiedzy i szybko zmieniać błędne decyzje :-).
Pozdrawiam

Jak zwykle uderza we mnie brak wiedzy teoretycznej. Instrumenty pochodne to Forex? Szczerze myślałem że dyskusja toczy się o opcjach i kontraktach z GPW ale teraz, po zaglądnięciu do wikipedii, widzę że nie tylko. No cóż... jeżeli chodzi o Forex mam podobne doświadczenia. Na rachunku demo zawsze z niewiadomego powodu... no właściwie to wiadomego - emocji, jest łatwiej.
  • 0

#14 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 28 listopad 2007 - 20:47

Jeszcze raz DZIĘKUJĘ, czsami mnie palce seędzą by walnąć coś więcej, tak po za "margines" ale to jednak forum
a nie grill.
  • 0

#15 Jarosław Kuźniewski

Jarosław Kuźniewski

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wrocław

Napisany 28 listopad 2007 - 23:21

Witam :-)
Panie Mikołaju proszę się nie przejmować drobnymi sprawami. Człowiek (każdy z nas) uczy się całe życie, a i tak o wszystkim się nie dowie. Poza tym rynek opcji i kontraktów terminowych to nie tylko GPW :-). A do encyklopedii proponuję za często nie sięgać w tak błahych sprawach. Zbyt teoretyczne podejście do ekonomicznych nazw, bardzo utrudnia skuteczną grę oraz inwestowanie w praktyce.
Wszystkiego dobrego :-)
  • 0

#16 Tomasz Bujak

Tomasz Bujak

    Rekin giełdowy

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:warszawa

Napisany 10 grudzień 2007 - 14:27

jest tylko jeden problem statystycznie na kontraktach traci ok 70% na forexie jeszcze więcej. Czyli jest to zabawa dla fachowców ,bo do pokonania fundusze i ich środki! :)
Ale u nas kontakty starciły cześć wyjadaczy, ktorzy 3lata temu poszli na forex zrobilo sie wiec troche miejsca dla młodych! :)
Problem polega jednak nad słabym nadrzorze na rynkiem co oznacza ze to już nie spekula ale często "wolna amerykanka"... tak wolna , że amerykanie nam zazdroszczą :)
  • 0

#17 Tadeusz Chrostek

Tadeusz Chrostek

    Drugi Warren Buffet

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Katowice

Napisany 12 grudzień 2007 - 21:25

Cześć Tomku,

Jeżeli teraz wynik jest 70%, to dobrze bo było ponoć 80-90%, a spekuła to taka gra jak rim cim ciuła,
jednemu weźmie drugiemu da :), nasza wersja wolnej amerykanki, dobrze jest mieć produkty własnej marki B)
  • 0

#18 Jarosław Kuźniewski

Jarosław Kuźniewski

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wrocław

Napisany 13 grudzień 2007 - 12:09

Witam :-)
Myślę, że na forexie traci więcej niż 70% jego uczestników. Trzeba wziąć pod uwagę, że na ten rynek ostatnio trafia wiele nowych osób. To jest jedna z przyczyn wzrostu odsetkowego osób tracących. Dodatkowo wiele osób gra na automatycznych systemach transakcyjnych (różne strategie), które przeważnie wpływają na zmniejszenie wartości danego rachunku. Są jednak tacy, którzy zarabiają. Zarobić również mogą Ci, którzy mają duży depozyt i grają długoterminowo. Prosty przykład: chyba każdy z nas rok temu wiedział jaki będzie kurs, chociażby USD/PLN. Mam tu na myśli, czy będzie wyższy, czy niższy od bazowego. Wystarczyło otworzyć pozycję i przez rok zarobić kilkaset procent, zaglądając na rachunek raz w miesiącu. Obecnie jest już trudniej przewidywać kursy, ale jeszcze pewne tendencje można zaobserwować.
  • 0

#19 Grzegorz Włodarczyk

Grzegorz Włodarczyk

    Początkujący Inwestor

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 7 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 grudzień 2007 - 13:11

Witam.
Mnie natomiast ciekawią opcje; co prawda jeszcze nie odważyłem się ich "użyć" na żadnym rynku, ale powoli się dokształcam, m.in. na demach. Oczywiście zgadzam się z zarzutami, co do dem, podniesionymi powyżej, gdyż na demie strata powiedzmy 50% kapitału nie jest niczym strasznym - ot najwyżej otworzę drugie demo:) Tak więc dema mają i plusy i minusy: plusy, bo uczą pewnego obycia się w składaniu zleceń etc., minusy są równie oczywiste - znieczulają Nas na straty i uczą wystawiania się na olbrzymie ryzyko, na jakie normalnie nijak byśmy się nie zdecydowali. Ale odszedłem od tematu:) Ciekaw jestem jak wygląda statystyka gry na opcjach, jeśli chodzi o polskich inwestorów. Oczywiście, gdy mowa o opcjach na WiG20 to widać wszystko w arkuszu; opcji na akcje z przyczyn, jak sądzę znanym nam wszystkim, już nie ma, ale mnie najbardziej ciekawi jak wygląda gra opcjami tzw. maklerskimi i towarowymi (może ktoś gra i na towarowych?)? Tzn. może jest ktoś wśród Nas, kto "gra" opcjami np. na forexie? Może ktoś wystawia opcje ( a nie kupuje jak to robi większość)? Jeśli tak to czy jego strategie polegają jedynie na sporadycznym "zagraniu" long call/ short call/ long put/ short put (przepraszam z góry za posługiwanie się angielskimi nazwami, ale gdy mam powiedzieć " sprzedaż opcji sprzedaży" to się sam zaczynam zastanawiać o co mi chodzi :rolleyes: ). Czy też może ktoś stosuje bardziej zaawansowane strategie (może te "podstawowe", podręcznikowe wręcz - spready itp?) a może jeszcze bardziej zaawansowane?

Pozdrawiam i zachęcam do dzielenia się doświadczeniami.
  • 0

#20 Jarosław Kuźniewski

Jarosław Kuźniewski

    Inwestor zaawansowany

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 49 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Miejscowość:Wrocław

Napisany 21 grudzień 2007 - 0:59

Witam Panie Grzegorzu :-)
Stosowanie opcji na forexie jest popularne i obrót nimi jest bardziej płynny niż na indeksie WIG20. Ja osobiście ostatnio nie wystawiam opcji, gdyż tego typu instrument jest dobry do gry na dłuższe okresy czasowe lub do zabezpieczania różnych pozycji, a w wyjątkowych sytuacjach można ich użyć do szybkiego arbitrażu. W wymienionych przeze mnie wyżej przypadkach wystawianie opcji jest wskazane, a nawet zalecane. Proponuję wystawić kilka na rachunku demo :-).
Pozdrawiam
  • 0